Według
greckiej legendy Arkas, syn arkadyjskiej księżniczki Kallisto i najwyższego
boga - Zeusa, zamieniony został w niedźwiedzia w momencie, gdy oszczepem
mierzył w niedźwiedzicę - swą matkę.
Bogini Hera była bardzo niezadowolona, że jej rywalka wraz z synem
dostali się na niebo. Wymusiła więc od boga mórz obietnicę, że nie
zezwoli im nigdy odpoczywać wraz z innymi gwiazdozbiorami pod horyzontem
w morskich odmętach. Dlatego oba gwiazdozbiory nie zachodzą nigdy
i stale okrążają biegun jako gwiazdozbiory okołobiegunowe.
Istnieje jeszcze inna legenda o pochodzeniu gwiazdozbiorów Wielkiej
i Małej Niedźwiedzicy.
Mają to być niedźwiedzie, które opiekowały się małym Zeusem, kiedy
ukrywał się na Krecie przed swym ojcem Kronosem. Kronos, panujący
na Olimpie, połykał własne dzieci, ponieważ istniała przepowiednia,
że syn pozbawi go władzy, jego żona Rea obawiając się, by i nowo narodzonego
syna Zeusa nie spotkał podobny los, ukryła go w jaskini na wyspie
i opiekę nad nim powierzyła niedźwiedziom. Zeus z wdzięczności uczynił
ich nieśmiertelnymi, umieszczając oba na niebie.
W gwiazdozbiorze Małej Niedźwiedzicy mało jest ciekawych obiektów.
Najbardziej interesującym z nich jest Gwiazda
Polarna z uwagi na położenie w bliskości północnego bieguna
nieba. Kiedyś zwano ją ,,przewodniczką na niebie", ponieważ wskazuje
kierunek północny.
Dawniej, gdy ludzie nie znali jeszcze kompasu, była jedynym drogowskazem
na morzu, w puszczy i na pustyni. Gwiazda Polarna jest oddalona od
bieguna nieco mniej niż o jeden stopień (prawie dwie średnice Księżyca)
i opisuje dokoła niego niewielki krąg w ciągu doby. Możemy się o tym
przekonać, gdy podczas pogodnej nocy skierujemy na tę część nieba
obiektyw kamery fotograficznej i otworzymy przysłonę na kilka godzin.
Należy jednak zaznaczyć, że biegun (punkt, wokół którego pozornie
obraca się całe niebo) też nie stoi w jednym i tym samym miejscu.
Opisuje bowiem na niebie okrąg w ciągu dwudziestu sześciu tysięcy
lat (jest to tak zwany rok platoński). A zatem za trzynaście tysięcy
lat biegun będzie się znajdował w pobliżu gwiazdy Wegi (gwiazdozbiór
Lutni), która wówczas przejmie rolę Gwiazdy Polarnej. Po upływie jednak
dalszych trzynastu tysięcy lat północny biegun nieba powróci do tego
samego miejsca, w którym jest dziś.
Ten ruch biegunów świata wywołany jest ruchem precesyjnym osi rotacyjnej
Ziemi.
Gwiazda Polarna ma objętość około miliona razy większą od Słońca.
Jej jasność i wielkość regularnie się zmieniają na skutek pulsacji
zachodzącej raz na cztery lata.
Jest ona oddalona od nas o przeszło czterysta lat świetlnych.
Z tej odległości Słońca nie zobaczylibyśmy nawet przez małą lunetę.
Ta olbrzymia gwiazda pulsująca jest układem podwójnym, ale jej towarzysza
nie można bezpośrednio obserwować.