Poprzednia strona

Skorpion - Scorpius

Skorpion - Sco
     
 
Skorpion
 
Zgrupowanie gwiazd między Strzelcem
a Wagą przypomina gotującego się do ukłucia skorpiona.

Dlatego też starożytne narody gwiazdozbiór ten nazwały Skorpionem.
/ u nas Niedźwiadek/


Wschodzi on wtedy gdy zachodzi Orion. Mit podaje, że bogini Artemida wypuściła kiedyś z podziemi ogromnego skorpiona, aby śmiertelnie ukłuł Oriona. Miała ku temu ważny powód. Orion był bardzo dzielnym myśliwym i wydawało się bogini, że swymi strzałami wygubi wszystkie zwierzęta. Za wierną służbę przeniosła na niebo skorpiona. Ale nie jest tam zbyt bezpieczny.

Ucieka przed Strzelcem, który naciąga swój łuk i mierzy mu prosto w serce.
 
Słońce w znaku Skorpiona przebywa stosunkowo krótko. Dawne legendy tłumaczą to tym, że kiedyś konnym zaprzęgiem słonecznego rydwanu powoził niedoświadczony Faeton. Konie przestraszyły się skorpiona i rydwan zbytnio zbliżył się do Ziemi. Olbrzymi żar, buchający z ognistego wozu, palił ziemię i zamieniał ją w pustynię. Aby ochronić ją przed całkowitym zniszczeniem, Zeus strącił błyskawicą Faetona do rzeki Erydan. Do dziś niektórzy mieszkańcy Ziemi są ciemnoskórzy.
Są to potomkowie tych, którym niegdyś buchający ze słonecznego wozu ogień przypalił nieco skórę.
 
Ten zwierzyńcowy gwiazdozbiór jest u nas widoczny wieczorem od maja do września. Ale zawsze znajduje się blisko horyzontu i dlatego widać go tylko częściowo. Znajdziemy w nim szereg interesujących obiektów. Do najciekawszych należy asocjacja gorących gwiazd. Terminem tym nazywamy zgrupowania bardzo młodych gwiazd, które powstały jednocześnie i niemal natychmiast po swych narodzinach rozpraszają się między inne gwiazdy Galaktyki. Jest to właściwie pewien rodzaj bardzo rozległej i nadzwyczaj luźnej, otwartej gromady gwiazd. Wiek asocjacji nie może być dłuższy niż dziesięć - dwanaście milionów lat. Na przykład asocjacja w Niedźwiadku liczy sobie około czterech milionów lat i zawiera przeszło sto gorących gwiazd. Jest od nas oddalona o cztery tysiące lat świetlnych, a jej średnica ma około stu lat świetlnych. Podobnych asocjacji znamy w Galaktyce kilka.
Najbardziej rzucającą się gwiazdą konstelacji jest Antares, barwą przypominający planetę Mars. Stąd też pochodzi jej nazwa: Anti-Ares (anti znaczy przeciw, a Ares jest grecką nazwą Marsa). jest to chłodny nadolbrzym (3500 stopni) o średnicy trzysta razy większej od średnicy Słońca. Gdyby można było Układ Słoneczny umieścić wewnątrz Antaresa tak, aby Słońce znajdowało się w samym jego środku, Ziemia krążyłaby jeszcze sześćdziesiąt milionów kilometrów pod powierzchnią tego nadolbrzyma. Czerwonego Antaresa obiega słaby towarzysz o zielonkawej barwie, widoczny i przez mniejsze lunety. Obie gwiazdy są oddalone od nas o niecałe czterysta lat świetlnych.
Następną interesującą gwiazdą, której jednak w naszych szerokościach geograficznych - niestety - nie widzimy, jest z Sco.
Wypromieniowuje ona w każdej sekundzie sto tysięcy razy więcej energii niż nasze Słońce.
Gromada kulista gwiazd M4 leży najbliżej ze wszystkich gromad tego typu; jest od nas oddalona "tylko" o osiem tysięcy lat świetlnych.
 


Poprzednia strona