Poprzednia strona

O sobie

     

Obejrzałem sobie stronke Szymcia i postanowiłem też cos napisać o sobie.

Jestem strasznym narcyzem i mówienie o mnie sprawia mi przyjemnośc. Może nie zrobiłem tego do tej pory
bo lubię mgłę tajemniczości? Tak naprawde lepiej mieć w sercu pieprzoną ranę niż kamień...

Urodziłem sie we Wrocławiu...

Było to jeden dzień po pełni księżyca ale to chyba bez znaczenia.

Jestem Koziorożcem - ale taj naprawdę to mam to gdzieś; nie wierzę w astrologię -
z resztą i tak się nic nie zgadza w moich cechach etc. Horoskopy ble, ble...

Gwiazdy to drogowskazy, dane nam od Boga, by nam służyć, podobnie jak anioły.

Wiara - wiara jest darem więc ja jestem bogatym człowiekiem.

Nadzieja - czasami myślę, że nie mam nadziei, ale w środku wiem, że wtedy kłamię.

Miłość - to co boskie w człowieku, olbrzymie skrzydła i ziarenka piasku.

Co lubię?

Hmm, to co każdy facet:)... a także gwiazdy, pustynie, stepy, lasy, muzykę, Poezję i telefony komórkowe - koniecznie z diódką :) i światło.

Światło !